Jesteś tutaj

Protesty sadowników pod zakładami przetwórczymi

We wtorek 18 września 2018 r. miały miejsce protesty producentów owoców pod kilkoma zakładami przetwórczymi, zainicjowane przez Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej. Sadownicy oskarżają przetwórców o zmowy cenowe, które pogarszają sytuację ekonomiczną gospodarstw. Producenci informują, że w żadnym przypadku nie doszło do zmów cenowych. Ponadto wskazują, że na cenę, jaką skupy oferują za jabłka, oprócz indywidualnych decyzji poszczególnych przedsiębiorców, wpływają inne uwarunkowania, w tym w szczególności rekordowa tegoroczna produkcja jabłek.

W łańcuchu zależności rynkowych przetwórcy nie są jedynym ogniwem, przez co ostateczna cena skupu nie zależy wyłącznie od przetwórcy półproduktu i jest indywidualnie kalkulowana przez każdy podmiot gospodarczy, uwzględniając co najmniej własne koszty stałe, koszty sprzedaży, transportu i magazynowania. Każdy podmiot ponosi zatem ryzyko ewentualnych błędnych decyzji ekonomicznych, które mogą narazić przedsiębiorstwo na straty, a nawet bankructwo, co w efekcie będzie w przyszłości niekorzystne również dla sadowników.

Producenci, sieci handlowe, przetwórcy i organizacje konsumenckie powinny wspólnie poszukiwać korzystnych rozwiązań, przy uwzględnieniu warunków rynkowych, gdzie relacje podażowo-popytowe odgrywają kluczową rolę przy kształtowaniu się cen.

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Praktycznie żadne z państw Unii Europejskiej poza Polską nie zdecydowało się na wprowadzenie obowiązku zawierania umów na dostawę tak wielu grup produktów rolnych w formie zaproponowanej w Rozporządzeniu 1308/2013. Niezastosowanie się do nowych obowiązków może skutkować m.in. karą w wysokości 10% zakupionych produktów, co może mieć negatywne skutki dla wielu branż w Polsce, w tym dla  producentów soków – wynika z analizy ekspertów PwC.

U progu kolejnego sezonu branża owocowo-warzywna w Polsce boryka się z rekordową nadpodażą jabłek. Produkcja jabłek może w 2018 r. wynieść nawet do 4,5-5 mln ton, czyli o ok. 20% więcej niż średnia z ostatnich 3 lat. To najwyższy wynik w historii krajowego sadownictwa, jeśli chodzi o produkcję. Wbrew przysłowiu mówiącemu, że od przybytku głowa nie boli, tym razem nadmiar okazuje się być realnym problemem dla wielu uczestników rynku, w tym zarówno producentów, jak i przetwórców.

X