Jesteś tutaj

Wizja spowolnienia ogranicza presję inflacyjną

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2019 r. ponownie obniżył się o 0,4 punktu i był to szósty z kolei jego spadek – podaje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Choć dotychczasowy przebieg WPI wskazuje na krótkookresowy charakter ostatniego wzrostu inflacji spowodowany głównie wyższymi cenami żywności, to uporczywe działania tego czynnika w połączeniu z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej, a w szczególności wzrostem kosztów pracy, może spowodować ponowne nasilenie inflacji w przyszłym roku. W przeciwnym kierunku – ograniczającym presję inflacyjną działają coraz wyraźniejsze sygnały zwiastujące spowolnienie gospodarcze zarówno w Polsce, jak i w jej otoczeniu.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika w tym miesiącu cztery działały w kierunku spadku inflacji i cztery w kierunku jej wzrostu. W obu grupach składowych zmiany były niewielkie.

Najsilniej w kierunku spadku inflacji oddziaływały opinie przedsiębiorców na temat polityki cenowej na oferowane przez nich wyroby. O ile przed miesiącem przybyło firm planujących w najbliższym czasie wzrost cen, o tyle w ostatnich badaniach z września br. odsetek firm planujących podwyżki skurczył się do poziomu najniższego od dwóch lat. Jedynie w firmach największych zatrudniających powyżej 250 pracowników w większości planowane są podwyżki. Największą skłonność do podnoszenia cen wyrażają przedstawiciele branż paliwowej i energetycznej oraz producenci żywności.

Nieco odmienne nastroje na temat kształtowania się cen w najbliższej przyszłości wyrażają przedstawiciele konsumentów. Wzrósł odsetek osób uważających, że w najbliższych miesiącach ceny będą rosły szybciej niż dotychczas oraz tych, którzy sądzą że ceny będą rosły w tempie dotychczasowym, zmniejszył się natomiast odsetek osób spodziewających się wolniejszego wzrostu cen. Jednocześnie znacząco zwiększyła się grupa ankietowanych nie potrafiących ocenić tendencji cenowych w najbliższym czasie, co może świadczyć o narastaniu wśród konsumentów niepewności co do tendencji inflacyjnych.

Po okresie osłabiania się złotego względem podstawowych walut światowych, jego kurs ustabilizował się, co w połączeniu z jednoczesną stabilizacją cen surowców na światowych rynkach nie powinno w najbliższych miesiącach znacząco wpłynąć na ceny importu. Ogólny wskaźnik cen surowców publikowanych przez IMF w sierpniu br. obniżył się i tendencja ta dominuje od kwietnia br. Podobnie zachowuje się wskaźnik cen żywności FAO, który od czerwca br. systematycznie obniża się a we wrześniu pozostał na poziomie sierpnia br.

Niewielkiemu ograniczeniu uległa presja popytowa, głównie wskutek wolniejszego wzrostu wynagrodzeń oraz wyhamowaniu kreacji nowych miejsc pracy.

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2018 r. w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 0,2%, a w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 1,8% – informuje Główny Urząd Statystyczny. Największy wzrost cen zanotowano w przypadku paliw, co może mieć wpływ na koszty transportu i spowodować wzrost cen artykułów w sklepach.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2018 r. w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 0,2%. W porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku ceny zwiększyły się natomiast o 1,9%. Największy wpływ na zmianę indeksu miały ceny żywności.

X