Jesteś tutaj

Polska pominięta przy rekompensatach z UE za mleko

Polska pominięta przy wypłacie unijnych rekompensat za mleko w związku z rosyjskim embargiem. Komisja Europejska przyznała odszkodowania krajom bałtyckim, rozmawia także z Finlandią. Polska, choć zabiegała o pomoc, raczej nie ma na nią szans.

28 milionów euro - tyle pieniędzy z unijnego budżetu otrzymają producenci mleka z trzech krajów bałtyckich. "Rynki mleczne na Łotwie, Litwie i w Estonii najbardziej ucierpiały w wyniku rosyjskiego embarga" - tłumaczył decyzję komisarz do spraw rolnictwa Phil Hogan. Z danych Komisji wynika, że również w Finlandii nastąpił znaczny spadek cen. Dlatego i rząd w Helsinkach może liczyć na unijne wsparcie, a rozmowy w tej sprawie są właśnie prowadzone.

Straty w Polsce, choć duże - jak powiedział Polskiemu Radiu jeden z urzędników - to są mniejsze w porównaniu z krajami bałtyckimi, czy Finlandią. Takie jest oficjalne stanowisko Komisji i trudno z nim polemizować, ale dochodzą jeszcze nieoficjalne komentarze niektórych urzędników - to kara za aferę z zawyżonymi wnioskami dotyczącymi rekompensat dla producentów owoców i warzyw.

Źródło: IAR

Kategoria: 

Podobne artykuły

Mleko jest najtańsze od pięciu lat - informuje Gazeta Wyborcza. Pół roku temu Unia zlikwidowała kwoty mleczne, czyli ograniczenia w produkcji. Miało to być dobrą zmianą dla Polski. Tymczasem nasi hodowcy przekroczyli limity i muszą płacić kary. Z kolei embargo rosyjskie pozbawiło nas znacznej części rynku, a słabnący wzrost w Chinach spowodował mniejszy popyt na mleko.

Ponad 900 mln zł mogą zapłacić polscy rolnicy, jeżeli nie ograniczą sprzedaży mleka. Będzie to oznaczać bankructwo wielu gospodarstw – podaje dziennik Rzeczpospolita. - Jeżeli tempo, w jakim rośnie skup mleka, utrzyma się w kolejnych miesiącach, Polska może przekroczyć przyznaną jej kwotę mleczną o 8 proc. To oznaczałoby, że nasi rolnicy zapłacą ponad 900 mln zł kary - mówi Paweł Poleski, zastępca dyrektora Biura Kwotowania Mleka Agencji Rynku Rolnego.

X