Jesteś tutaj

Polskie pochodzenie produktu trudne do sprawdzenia

TakeTask na zlecenie Grupy AdRetail i instytutu badawczego ABR SESTA zorganizowało badanie przeprowadzone przez tajemniczych klientów, dotyczące pochodzenia produktów sprzedawanych w sieciach handlowych. 84% badanych sieci (m.in. dyskonty, hipermarkety, supermarkety),nie wyraziło zgody na skanowanie produktów, 8% sieci wyraziło zgodę na badanie, pozostałe sklepy – również 8% – wydało zgodę jednorazową. Przyczyną, zdaniem Anny Ruman z instytutu badawczego ABR SESTA jest strach. – W większości przypadków rozmowa odbywała się z pierwszym napotkanym pracownikiem ochrony lub ekspedientem, a nie osobą decyzyjną(...)Te osoby na wszelki wypadek odmawiają zgody, bo boja się odpowiedzialności przed przełożonymi – uważa Anna Ruman. Badania przeprowadzone przez instytut ABR SESTA dowodzą, że pochodzenie produktu ważne jest dla blisko 50% respondentów.

Źródło: PAP

Foto: pixabay.com

Kategoria: 

Podobne artykuły

Klienci Tesco już od stycznia minionego roku korzystają z mobilnej wersji strony internetowej Ezakupy, jednak firma widząc rosnące zainteresowanie wśród użytkowników technologii mobilnych, wprowadziła dedykowaną aplikację na smartfony. Rozwiązanie dostępne jest dla telefonów z popularnym systemem Android.

Tatrzańska Agencja Rozwoju, Promocji i Kultury serdecznie zaprasza na VIII Europejskie Targi Produktów Regionalnych, które odbędą się w dniach 11 – 15 sierpnia 2017 roku na Górnej Równi Krupowej w Zakopanem.

X